Nie
możesz dostać kredytu w MDM? Masz za małą zdolność kredytową? Pozytywna
historia to za mało? Zastanów się na wzięciem kredytu razem z rodzicami lub
jednym z nich. Jest to opłacalna opcja, gdyż bank bierze pod uwagę wysokość
dochodów rodzica, bez względu na to czy jest to umowa zlecenia (regularna),
emerytura/renta czy działalność gospodarcza.
Oczywiście
bank odliczy wartość innych zobowiązań, którymi są obciążeni rodzice, karty
kredytowe i inne koszty, które są brane pod uwagę przy standardowym udzielaniu
kredytu, ale i tak na pewno nasza zdolność kredytowa poprawi się i
prawdopodobnie przyczyni się do otrzymania pozytywnej decyzji kredytowej.
Kto w
rzeczywistości będzie spłacać kredyt?
Wspólny
kredyt = wspólna spłata? Nie koniecznie. Można ustanowić stałe zlecenie z
jednego konta (zamieszkujących mieszkanie). Problem powstaje, gdy przestaje się
regularnie spłacać kredyt. Bank zacznie egzekwować spłatę kredytu również od
współkredytobiorców.
O czym należy
pamiętać?
Po pierwsze kredyt warto wziąć z taką osobą, do której będziemy mieli pewność, że po spłacie kredytu nie będzie mieć roszczeń z tytułu współwłasności - czyli z łatwością będzie zgadzać się na zniesienie współwłasności (w sytuacji, gdy zaciągając kredyt nie zaznaczysz, kto będzie mieć wyłączne prawo do zarządzania nieruchomością. Można to prawo przypisać tylko sobie).
Po drugie , jeżeli między rodzicami istnieje wspólność majątkowa, to nie można wziąć kredytu tylko z jednym z nich. Trzeba wziąć z obojgiem.
Po trzecie zwróć uwagę na wiek rodzica. Banki określają górne granice wieku (zaznaczam, że w różnych bankach są różne wysokości), co może jednak negatywnie wpłynąć na „zdobycie” przez nas kredytu. Wielokrotnie można się spotkać z zakupem dodatkowego obowiązkowego ubezpieczenia. Trzeba jeszcze podkreślić, że nawet jeżeli ktoś ma 70 lat, to bank nie wyklucza od razu, że nie otrzymacie kredytu - co jedynie możecie go uzyskać nie na 30 lat, a np. na 15 - a to wiąże się z wyższą ratą kredytową.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz